Przejdź do treści

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Kontynuuj zakupy

Zamów Hormonal Essentials → stylowy pillbox otrzymasz w prezencie przy pierwszym zamówieniu!

Dopasowany do Twojej suplementacji. Estetyczny, poręczny i zaprojektowany, by wspierać codzienną rutynę.

Sprawdź

Najczęściej wybierane przez kobiety

Osana ChiroBalance Suplement diety Chrio_1_70e54450-2db6-48eb-b862-a2b3dd0cb1d2 OsanaOsana ChiroBalance Suplement diety Chrio_2_a69b479c-2e50-46aa-9190-1b834909980d Osana
Cena promocyjna89,99 zł
(5.0)
Osana MagnePowder Suplement diety Magne_1_ea9e11e3-ccc8-445d-8d13-477690b94c2b OsanaOsana MagnePowder Suplement diety Magne_2_bd1c3a39-1299-4255-9a4c-e0bd37d2ea72 Osana
Cena promocyjna85,00 zł Cena regularna99,99 zł
(4.0)
Osana MyoPure Myo-inositol Suplement diety Mio_1_db6de781-655d-42fb-baf1-c2c539f3b918 OsanaOsana MyoPure Myo-inositol Suplement diety Mio_2_a4e9801d-fb09-43e4-9c77-097c87b482b5 Osana
Cena promocyjna85,00 zł Cena regularna99,99 zł
(5.0)
Osana Nourish Omega-3 Suplement diety Nourish_1_a1a03993-375b-46d3-8088-f7339b14f16e OSANAOsana Nourish Omega-3 Suplement diety Nourish_2_436ea61e-e9f0-41f8-b3a0-750614b55f05 OSANA
Cena promocyjna85,00 zł Cena regularna99,99 zł
(5.0)
Osana Relief Suplement diety Relief_1_7e4bed4a-3568-4cee-bb59-8b0abd1d2714 OSANAOsana Relief Suplement diety Relief_2_5cd085d6-69fc-40cf-b396-5b11d6b314f2 OSANA
Cena promocyjna136,00 zł Cena regularna159,99 zł
(5.0)
Osana Support Daily Essentials Suplement diety Support_1_2bccab33-1396-44e0-89b4-d96d66cc00bd OSANAOsana Support Daily Essentials Suplement diety Support_2_006911f5-d7c5-47ee-99c8-d7102d427019 OSANA
Cena promocyjna119,00 zł Cena regularna139,99 zł
(5.0)

Spadek energii w drugiej fazie cyklu - dlaczego i co pomaga

Spadek energii w drugiej fazie cyklu - dlaczego i co pomaga
Osana28 wrz 202610 min czytania
TL;DR: W drugiej fazie cyklu rośnie progesteron, temperatura ciała podnosi się o około 0,3 stopnia, a spoczynkowa przemiana materii zwiększa się średnio o 3-7 procent. Do tego dochodzi bardziej pofragmentowany sen i zatrzymywanie wody. Organizm zużywa więcej energii, a odbudowuje jej mniej - stąd wrażenie, że bateria rozładowuje się szybciej. Pomaga stabilny rytm posiłków z białkiem, odpuszczenie najtrudniejszych treningów w tych dniach, dbałość o sen oraz uzupełnienie magnezu, witaminy B6 i żelaza, jeśli dieta ich nie pokrywa.

Spadek energii w drugiej fazie cyklu, czyli w tygodniu albo dwóch przed miesiączką, nie bierze się z „gorszego nastawienia". Po owulacji rośnie progesteron, podnosi się temperatura ciała, a spoczynkowa przemiana materii zwiększa się średnio o kilka procent. Organizm pracuje na wyższych obrotach, w tym samym czasie sen bywa bardziej pofragmentowany, a w tkankach zatrzymuje się więcej wody. Efekt jest prosty: ten sam grafik, ta sama liczba godzin, a Ty masz wrażenie, że ktoś podmienił Ci baterię na słabszą.

Najpierw to, co widzisz, a dopiero potem hormony

Zwykle nie zaczyna się od myśli „mam pewnie drugą fazę cyklu". Zaczyna się od drobiazgów.

  • Spodnie, które w zeszłym tygodniu były luźne, dziś zapinają się z wysiłkiem.
  • Obrączka schodzi z palca trudniej niż zwykle, a rano twarz wygląda na bardziej „napuchniętą".
  • Nogi są ciężkie już po południu, mimo że nic szczególnego się nie wydarzyło.
  • Cera jest mniej równa, bardziej matowa, pojawiają się pojedyncze niedoskonałości.
  • Kawa o czternastej przestaje działać, a o dwudziestej nie możesz się skupić na serialu.

Dopiero gdy nałożysz to na kalendarz, wychodzi wzór: te same odczucia wracają mniej więcej w tych samych dniach cyklu. To nie przypadek i nie kwestia charakteru. To fizjologia, którą da się rozpisać.

Co dokładnie dzieje się po owulacji

Druga faza cyklu, nazywana fazą lutealną, trwa u większości kobiet od 11 do 16 dni. Rządzi w niej progesteron, produkowany przez ciałko żółte, a estrogen ma wtedy drugi, niższy szczyt. Ten układ hormonalny robi kilka rzeczy naraz.

Podnosi temperaturę ciała. W badaniach z pomiarem metabolizmu podczas snu średnia temperatura głęboka rośnie w fazie lutealnej o około 0,27 stopnia Celsjusza, a wydatek energetyczny o niecałe 7 procent. Metaanalizy spoczynkowej przemiany materii pokazują mniejszy, ale spójny efekt: podwyższenie rzędu 30-120 kcal na dobę.

Zmienia jakość snu. Wzrost progesteronu od okresu okołoowulacyjnego do środkowej fazy lutealnej wiąże się z częstszymi wybudzeniami i bardziej pofragmentowanym snem. Subiektywnie sen jest gorszy nawet wtedy, gdy badanie polisomnograficzne nie pokazuje dramatu. Ciekawe, że wystarczy kilka nocy z płytszym snem, żeby dzień wydawał się dwa razy dłuższy. Więcej o tym piszemy w tekście dlaczego gorzej śpisz przed okresem.

Sprzyja zatrzymywaniu wody. Zmiana proporcji hormonów wpływa na gospodarkę sodowo-wodną. Stąd ciasne spodnie, opuchnięte palce i wrażenie ciężkości, które opisujemy szerzej przy opuchnięciu i zatrzymywaniu wody w cyklu.

Zwiększa apetyt, zwłaszcza na węglowodany. Przeglądy systematyczne dotyczące spożycia energii w cyklu pokazują wyższe średnie spożycie w fazie lutealnej, choć część nowszych badań z precyzyjniejszym pomiarem tego nie potwierdza. Praktyka jest mniej dyskusyjna: wiele kobiet czuje wtedy silniejszą ochotę na słodkie przed miesiączką.

Podsumowując: wyższe zapotrzebowanie na energię plus gorsza regeneracja plus wahania poziomu glukozy po słodkich przekąskach. Trzy rzeczy naraz, każda z nich sama w sobie do zniesienia, a razem dają dokładnie to uczucie „nie mam siły".

Które dni są najtrudniejsze

Nie cała druga faza wygląda tak samo. Warto rozróżnić jej początek i koniec, bo strategie są inne.

Etap cyklu Co się dzieje z hormonami Co zwykle czujesz Co pomaga najbardziej
Dni 1-3 po owulacji Progesteron zaczyna rosnąć, temperatura idzie w górę Lekka ospałość, cieplejsze noce Chłodniejsza sypialnia, stabilne posiłki
Środek fazy lutealnej Szczyt progesteronu, drugi szczyt estrogenu Wyższy apetyt, ciężkie nogi, gorsza koncentracja po południu Białko w każdym posiłku, spacer zamiast drzemki
5-7 dni przed miesiączką Progesteron i estrogen zaczynają spadać Napięcie przed miesiączką, opuchnięcie, wyraźny spadek energii, gorszy sen Mniej kofeiny po południu, magnez, lżejszy trening
Pierwsze dni miesiączki Oba hormony nisko, utrata krwi Zmęczenie, czasem zawroty przy wstawaniu Żelazo z posiłkiem i witaminą C, odpoczynek bez wyrzutów

Warto zauważyć, że badania nad progesteronem w fazie lutealnej sugerują coś nieoczywistego. U kobiet, które zgłaszały mniejsze zmęczenie i mniejszą drażliwość, poziom progesteronu był średnio wyższy, a nie niższy. To odwrotność potocznego przekonania, że „to wina progesteronu". Bardziej prawdopodobne, że problemem jest tempo i gwałtowność spadku hormonów pod koniec cyklu, a nie sam ich wysoki poziom.

Żelazo, czyli najczęściej pomijany trop

Jeśli zmęczenie nie mija po miesiączce, tylko ciągnie się przez cały miesiąc i nasila w drugiej fazie, warto sprawdzić gospodarkę żelaza. Przeciętna utrata krwi w jednym cyklu to około 35 ml, czyli mniej więcej 16 mg żelaza. Przy obfitszych miesiączkach ta pula rośnie znacząco, a szacuje się, że nawet co trzecia kobieta w wieku rozrodczym doświadcza obfitych krwawień.

W badaniu opublikowanym w „BMJ" kobiety z prawidłową morfologią, ale z niewyjaśnionym zmęczeniem i niską ferrytyną, odczuły poprawę po czterech tygodniach suplementacji żelazem w porównaniu z placebo. Późniejsze metaanalizy potwierdzają, że niski poziom ferrytyny przy prawidłowej morfologii bywa realną przyczyną zmęczenia, choć efekt zależy od wyjściowego zapasu żelaza. Wniosek praktyczny: sama morfologia to za mało, warto poprosić też o ferrytynę.

Zgodnie ze stanowiskiem EFSA żelazo bierze udział w prawidłowym transporcie tlenu w organizmie, w tworzeniu czerwonych krwinek i przyczynia się do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia. Witamina C zwiększa jego przyswajanie, więc źródła roślinne warto łączyć z papryką, natką czy owocami cytrusowymi.

Co realnie pomaga w tych dniach

Nie chodzi o to, żeby „przetrwać". Chodzi o to, żeby zaplanować tydzień pod swoją fizjologię, zamiast walczyć z nią kawą.

Jedz częściej i z białkiem. Wyższe zapotrzebowanie energetyczne plus większy apetyt to przepis na skoki glukozy, jeśli sięgasz po samo pieczywo albo baton. Białko i tłuszcz w każdym posiłku spłaszczają te wahania. Rozpisaliśmy to w tekście o diecie w drugiej fazie cyklu.

Nie planuj rekordów na te dni. Wyższa temperatura ciała i gorsza regeneracja to kiepski moment na najcięższy trening w miesiącu. Spacer, rower w spokojnym tempie albo mobilność zwykle dają wtedy więcej energii, niż zabierają.

Pilnuj godziny zasypiania i temperatury w sypialni. Skoro ciało jest cieplejsze, chłodniejszy pokój ma większe znaczenie niż zwykle. Kofeina po piętnastej to w tych dniach realny koszt.

Ogranicz sól w produktach przetworzonych i pij normalnie. Paradoksalnie ograniczanie wody nie zmniejsza opuchnięcia, tylko je utrwala.

Zadbaj o elektrolity, jeśli dochodzą skurcze. Nocne skurcze łydek potrafią rozbić sen skuteczniej niż wszystko inne. Piszemy o tym przy skurczach mięśni a magnezie i elektrolitach.

Chcesz przejść od wiedzy do praktyki? Zobacz codzienną bazę wsparcia - formuły opracowane przez dietetyka klinicznego, z czystym składem i w pełni transparentną etykietą.

Jak rozpisać sobie miesiąc pod energię

Najprostsza zmiana, jaką możesz wprowadzić, nie dotyczy suplementów ani diety. Dotyczy kalendarza. Zamiast planować każdy tydzień tak samo i dziwić się, że co czwarty wychodzi gorzej, ułóż miesiąc pod to, co Twój organizm i tak zrobi.

W pierwszej połowie cyklu, po miesiączce, energia zwykle rośnie. To dobry moment na trudne rozmowy, prezentacje, mocniejsze treningi i rzeczy, które wymagają odwagi. W drugiej połowie warto przesunąć na pierwszy plan zadania powtarzalne, porządkowe, takie, które da się zrobić bez fajerwerków. Nie dlatego, że „nie dajesz rady", tylko dlatego, że koszt energetyczny tych samych czynności jest wtedy po prostu wyższy.

Praktycznie wygląda to tak:

  • Przez dwa lub trzy cykle zapisuj w kalendarzu jedną liczbę dziennie: poziom energii od 1 do 5. Nic więcej.
  • Zaznacz pierwszy dzień miesiączki, żeby mieć punkt odniesienia.
  • Po dwóch miesiącach zobaczysz swój wzór, a on bywa zaskakująco powtarzalny.
  • Dopiero wtedy zacznij przesuwać zadania. Wzór ustala kolejność, nie odwrotnie.

Ta jedna liczba dziennie robi więcej niż kolejna aplikacja z dziesięcioma wykresami. Kiedy widzisz, że spadek wraca w dniach 22-26, przestajesz go odbierać jako osobistą porażkę i zaczynasz traktować jak informację. Piszemy o tym szerzej w tekście o fazach cyklu miesiączkowego a hormonach.

Składniki, przy których stoją konkretne dane

Suplement nie zastąpi snu ani sensownych posiłków. Może natomiast domknąć luki, których dieta nie pokrywa. Poniżej wyłącznie te zależności, które mają potwierdzenie w oświadczeniach zdrowotnych EFSA.

  • Magnez przyczynia się do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia, wspiera prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego i mięśni oraz utrzymanie równowagi elektrolitowej. W badaniach nad napięciem przed miesiączką magnez łączony z witaminą B6 dawał lepszy efekt niż każdy ze składników osobno, choć różnice były umiarkowane. Jeśli zastanawiasz się nad formą, mamy osobny poradnik: jaki magnez dla kobiet wybrać.
  • Witamina B6 pomaga w regulacji aktywności hormonalnej i bierze udział w prawidłowym metabolizmie energetycznym. To dwa punkty, które w drugiej fazie cyklu spotykają się dokładnie tam, gdzie trzeba.
  • Żelazo przyczynia się do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia oraz do prawidłowego transportu tlenu w organizmie. Uzupełniać warto świadomie, po sprawdzeniu ferrytyny, a nie „na wszelki wypadek".
  • Witamina C przyczynia się do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia, zwiększa przyswajanie żelaza i pomaga chronić komórki przed stresem oksydacyjnym.
  • Witamina D pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu mięśni oraz w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego. W polskich warunkach od jesieni do wiosny to składnik, o którym po prostu trzeba pamiętać.

Jeśli szukasz prostej codziennej bazy zamiast pięciu osobnych słoiczków, zajrzyj do kolekcji do codziennego stosowania. A gdy zmęczenie chodzi w parze z jednym konkretnym odczuciem, na przykład opuchnięciem albo skurczami, sprawdź ukierunkowane wsparcie. Osana stawia na czysty skład bez zbędnych wypełniaczy, szklane opakowania i produkcję w Polsce w standardach ISO, HACCP i GMP.

Kiedy to już nie jest „normalne zmęczenie"

Cykliczny spadek energii, który mija po miesiączce, mieści się w fizjologii. Warto jednak porozmawiać z lekarzem, jeśli:

  • zmęczenie utrzymuje się przez cały cykl i nie ustępuje po odpoczynku,
  • miesiączki są bardzo obfite lub trwają dłużej niż siedem dni,
  • pojawiają się zawroty głowy, duszność przy niewielkim wysiłku lub kołatanie serca,
  • cykl stał się nieregularny bez wyraźnej przyczyny,
  • spadek energii wyraźnie utrudnia Ci funkcjonowanie w pracy i w domu.

Podstawowy zestaw badań, od którego zwykle się zaczyna, to morfologia z ferrytyną, TSH i witamina D. To tanie badania, które potrafią wyjaśnić bardzo dużo, a wynik na kartce rozmawia się dużo łatwiej niż z samym poczuciem „jestem ciągle zmęczona".

Najważniejsze w trzech zdaniach

Drugą fazę cyklu Twój organizm przechodzi na podwyższonych obrotach: cieplej, drożej energetycznie, z gorszym snem i większym apetytem. Zamiast doładowywać się kofeiną, warto na te dni zaplanować lżejszy grafik, więcej białka i realny sen, a niedobory sprawdzić badaniem, nie zgadywaniem. Gdy zrozumiesz, w którym miejscu cyklu jesteś, przestajesz mieć pretensje do siebie i zaczynasz planować pod siebie. Jeśli chcesz połączyć to z resztą tego, co czujesz w tych dniach, zajrzyj też do zestawów.

Najczęstsze pytania (FAQ)

Dlaczego brakuje mi energii przed okresem, skoro śpię tyle samo co zwykle?

Bo liczy się nie tylko długość snu, ale jego jakość i to, ile energii zużywa Twój organizm. W drugiej fazie cyklu temperatura głęboka ciała rośnie o około 0,3 stopnia, a wydatek energetyczny podczas snu zwiększa się o kilka procent. Jednocześnie wzrost progesteronu wiąże się z częstszymi wybudzeniami i bardziej pofragmentowanym snem. Ta sama liczba godzin daje więc mniej regeneracji, a wyjściowe zapotrzebowanie na energię jest wyższe.

Ile dni przed miesiączką zwykle pojawia się spadek energii?

U większości kobiet najbardziej odczuwalne są ostatnie 5-7 dni cyklu, czyli moment, w którym progesteron i estrogen zaczynają wyraźnie spadać. Lekka ospałość może jednak pojawić się już kilka dni po owulacji, razem ze wzrostem temperatury ciała. Warto przez dwa lub trzy cykle zapisywać samopoczucie w kalendarzu, bo indywidualny wzór bywa bardzo powtarzalny.

Czy zmęczenie przed miesiączką to zawsze niedobór żelaza?

Nie, ale żelazo jest jednym z najczęściej pomijanych tropów u kobiet. Przeciętna miesiączka to strata około 16 mg żelaza, a przy obfitszych krwawieniach znacznie więcej. Jeśli zmęczenie ciągnie się przez cały cykl, a nie tylko w drugiej fazie, warto zbadać morfologię razem z ferrytyną. Prawidłowa morfologia przy niskiej ferrytynie nadal oznacza wyczerpane zapasy żelaza.

Czy magnez pomoże na brak energii przed okresem?

Magnez przyczynia się do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia oraz wspiera prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego i mięśni, co potwierdzają oświadczenia zdrowotne EFSA. W badaniach nad napięciem przed miesiączką magnez łączony z witaminą B6 przynosił lepsze efekty niż każdy ze składników osobno, choć różnice były umiarkowane. Nie zastąpi jednak snu i regularnych posiłków, działa raczej jako uzupełnienie luk w diecie.

Czy powinnam trenować, kiedy nie mam siły w drugiej fazie cyklu?

Ruch zwykle pomaga, ale intensywność warto dopasować. To słaby moment na rekordy życiowe, bo wyższa temperatura ciała i gorsza jakość snu utrudniają regenerację. Spacer, spokojny rower, joga albo trening mobilności najczęściej dodają energii zamiast ją zabierać. Najcięższe jednostki lepiej zaplanować w pierwszej połowie cyklu.

Dlaczego w drugiej fazie cyklu jem więcej i mam ochotę na słodkie?

Przeglądy systematyczne pokazują wyższe średnie spożycie energii w fazie lutealnej, choć nowsze badania z dokładniejszym pomiarem nie zawsze to potwierdzają. Prawdopodobne wyjaśnienie to wyższe zapotrzebowanie energetyczne organizmu i zmiana proporcji estrogenu do progesteronu, która osłabia hamowanie apetytu. Praktyczny wniosek jest prosty: dokładaj białko i tłuszcz do posiłków, bo same węglowodany nasilają wahania poziomu glukozy i późniejszy spadek energii.

Kiedy zmęczenie przed miesiączką powinno skłonić mnie do wizyty u lekarza?

Wtedy, gdy nie mija po miesiączce i utrzymuje się przez cały cykl, gdy miesiączki są bardzo obfite lub trwają dłużej niż siedem dni, albo gdy dochodzą zawroty głowy, duszność przy niewielkim wysiłku czy kołatanie serca. Warto zgłosić się też przy nagłej zmianie regularności cyklu. Zwykle wystarczy prosty zestaw badań: morfologia z ferrytyną, TSH i witamina D.

Bibliografia

  1. Effect of menstrual cycle on resting metabolism: A systematic review and meta-analysis - PubMed (PLoS ONE, 2020)
  2. Resting metabolic rate fluctuations across the menstrual cycle: a systematic review - PubMed Central (PMC)
  3. Changes in sleeping energy metabolism and thermoregulation during menstrual cycle - PubMed Central (PMC)
  4. The Effect of the Menstrual Cycle on Energy Intake: A Systematic Review and Meta-analysis - Nutrition Reviews / PubMed Central (PMC)
  5. Menstrual disturbances and its association with sleep disturbances: a systematic review - PubMed Central (PMC)
  6. Sleep quality and the sleep electroencephalogram in women with severe premenstrual syndrome - PubMed (Sleep, 2007)
  7. Iron supplementation for unexplained fatigue in non-anaemic women: double blind randomised placebo controlled trial - PubMed (BMJ, 2003)
  8. Iron deficiency without anaemia is a potential cause of fatigue: meta-analyses of randomised controlled trials and cross-sectional studies - British Journal of Nutrition (Cambridge Core)
  9. A synergistic effect of a daily supplement for 1 month of 200 mg magnesium plus 50 mg vitamin B6 for the relief of anxiety-related premenstrual symptoms: a randomized, double-blind, crossover study - PubMed (Journal of Women's Health & Gender-Based Medicine, 2000)
  10. Scientific Opinion on the substantiation of health claims related to magnesium, including reduction of tiredness and fatigue (ID 244) - EFSA Journal (2010)
  11. The prevalence and impacts of heavy menstrual bleeding on anemia, fatigue and quality of life in women of reproductive age - PubMed Central (PMC)

Treść ma charakter edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem lub dietetykiem. Osana to suplement diety - nie jest przeznaczona do leczenia ani zapobiegania chorobom. Suplement diety nie może być stosowany jako substytut zróżnicowanej diety.

Autorka: Katarzyna Bednarska - dietetyk kliniczny z 10-letnim doświadczeniem, absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Opracowała składy suplementów Osana. Poznaj autorkę.
Udostępnij

Zostaw komentarz

Wszystkie komentarze są moderowane przed opublikowaniem.

Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.